Rodzina zastępcza. Co zrobić żeby się udało?

Rodzina zastępcza. Co zrobić żeby się udało?

2017-03-27

Spotykamy się z wieloma rodzicami zastępczymi, którzy na co dzień wychowują 3, 4 a czasami 8 przyjętych dzieci. Często do tej gromadki trzeba dodać dzieci, które przyszły na świat „z brzuszka” mamy zastępczej. To całkiem spore wyzwanie, które nie tylko wymaga ogromnych kompetencji rodzicielskich, ale przede wszystkim tego, aby dorośli w tej rodzinie byli jedną drużyną.

Na ogół cykl życia wygląda tak, że w pewnym momencie swojego życia podejmujemy decyzję o byciu rodzicami. Pojawia się pierwsze dziecko, a po jakimś czasie kolejne dzieci. Dorośli mają czas, aby okrzepnąć w swoim rodzicielstwie i doskonalić swoje umiejętności bycia mamą i tatą. Rodzicielstwo zastępcze zwykle jest inne. Znam niewiele rodzin, które zaczynały od jednego i do tego malutkiego dziecka. Często ludzie myśleli sobie, że mając jednego małego synka, dadzą dom drugiemu chłopczykowi w podobnym wieku i że dzieci wychowają się jak dwaj bracia. Jednak życie rzadko jest aż tak proste. Najczęściej, nawet wtedy kiedy rodzice zastępczy myśleli tylko o jednym dziecku, wkrótce okazuje się, że ten chłopczyk ma jeszcze siostrzyczkę, a za chwilę, że rodzeństwo jest bardziej liczne.

W krótkim czasie w „leniwe” dni codziennego życia rodziny wkracza kilkuosobowe rodzeństwo, w różnym wieku, które przynosi ze sobą swoją historię, swoją rodzinę, swoje smaki i przyzwyczajenia. To zazwyczaj dzieci, które potrzebują oparcia w dorosłych, ale które także nauczyły się, że dorosłym nie można ufać. Czasami mają problemy, które trudno pokonać. Zadaniem rodziców zastępczych, tak jak rodziców w ogóle, jest odpowiadanie na potrzeby każdego dziecka w tej rodzinie i tych „z brzuszka” i tych „z serduszka”. To trudne wyzwanie. Jak napisała Betsy Keefer Smalley:

Wychowanie to satysfakcjonujący i stresujący „biznes”.

Zranione dzieci

W książce „Zranione dzieci, uzdrawiające domy” Betsy proponuje strategie, które mogą pomóc w radzeniu sobie ze stresem:

  • często przypominaj sobie, że nie jesteś źródłem problemów dziecka,
  • zachowaj poczucie humoru, nawiąż kontakty z innymi rodzicami zastępczymi i adopcyjnymi,
  • przestań porównywać się z innymi rodzicami,
  • znajdź terapeutę, który rozumie problemy rodzin takich jak twoja,
  • panuj nad swoimi emocjami,
  • dbaj o siebie, znajdź sposoby na zaspokojenie swoich potrzeb,
  • nie pozwól, aby opieka nad dziećmi obciążała tylko jedno z was,
  • wybieraj o co walczysz (nie walcz o wszystko),
  • znajdź kogoś kto was odciąży i pozwoli na to, że będziecie spędzać czas we dwoje,
  • odkryj co powoduje wybuchy złości dziecka, odkryj zapalniki,
  • naucz się bawić z dziećmi,
  • spraw, że dzieci staną się częścią całej waszej rodziny (zaangażuj dziadków, ciocie i wujków i dalszą rodzinę),
  • ciesz się nawet z małych sukcesów.

Te propozycje, przygotowane z myślą o rodzicach zastępczych i adopcyjnych, mogą pomóc każdemu, kto wychowuje dziecko. Jeden z najważniejszych punktów to ten, który mówi o dbaniu o siebie i współdziałaniu rodziców. Dorosły powinien być dla dziecka bezpieczną bazą, dlatego rodzice muszą znaleźć czas na codzienną rozmowę, po to aby później byli dla dziecka oparciem.

Autor:
Joanna Luberadzka-Gruca